Powiadomienie [x]
Wisła 09- pierwsze kroki na desce
Zaznacz:
Wisła 2009
OFFLINE
Nigdy nie jeździłem na nartach ani snowboardzie, jednak zawsze miałem pociąg do sportów ekstremalnych. W podjęciu decyzji pomogła mi Natalia komunikując- w przyszłym roku jedziemy razem na snowboard! Cóż, pomysł fajny, może trochę ze sprzętem słabo a z umiejętnościami w ogóle ale kiedyś trzeba spróbować.

Wybraliśmy się z grupą znajomych na dwa samochody z Lublina. Policzyliśmy, że mimo iż prawie wszyscy mamy zniżki studenckie na PKP, to i tak podróż samochodami wyniesie nas taniej i będzie to wygodniejsze. Tak więc wyruszyliśmy standardową trasą- Lublin, Kielce, obwodnica Katowic i Wisła (polecam trasę przez Siewierz a nie przez Sandomierz, jest mniej korków). Droga trwała całkiem przyzwoicie, wyjechaliśmy ok 9 a na miejscu byliśmy już na 16.

Noclegi załatwiliśmy w KChB w Wiśle- Dziechcince po 25 zł za dobę + 5 zł za korzystanie z kuchni. Postanowiliśmy gotować sami, co było świetnym pomysłem ponieważ dzięki temu zaoszczędziliśmy sporo kasy. Dzienne wyżywienie na osobę wyniosło 10 zł. Jako, że większość z nas nie miała swojego sprzętu, odwiedziliśmy najbliższą wypozyczalnię na Parteczniku i po krótkich negocjacjach wypozyczyliśmy pełen sprzęt- buty+ deski/ buty+ narty za 100 zł komplet na 3 doby. Zasada była taka, że im dłużej tym doba tańsza. Jedna doba to 40 zł za komplet, za samą deskę 30 zł. Od razu pierwszego dnia uderzyliśmy na stok.

Stoki:
Pierwszym, który odwiedziliśmy był stok Siglany. 300 m długości, dwa orczyki- jeden do połowy stoku, drugi, szybszy- do samego szczytu. Karnet na 10 wjazdów kosztował 15 zł+ 10 zł kaucji za kartę magnetyczną. Tu panowała podobna zasada- im więcej, tym taniej. Mały orczyk to 1 punkt wjazdowy, duży orczyk to 2 punkty. Jak na początek stok był w porządku, przeszkadzały nam tylko buty i wiązania, które następnego dnia wymieniliśmy bez większych problemów na inne. Jeśli ktoś stawia pierwsze kroki to ten stok jest idealny na początek- mniej ludzi, niewielkie nachylenie. Stok czynny od 9 do 19.55.

Nastepnego dnia udaliśmy się na większy stok. Spory kawałek jazdy samochodem od miejsca zamieszkania, naprawdę dużo śniegu i konieczne zimowe opony, których niestety nie miałem. Dotarliśmy na Stożek. Samochodem można dojechać na najwyższy parking (jest ich kilka po drodze, każdy kosztuje 5 zł niezależnie od czasu parkowania) a stamtąd już albo z buta albo wynajętym samochodem bądź saniami za magiczne 5 zł. Stok bardzo fajny, oferujący 3 różnego stopnia trudności trasy- niebieską (najdłuższą i najłatwiejszą), czerwoną (dosyć stromą i pochyłą) i czarną (kolor mówi sam za siebie). Wjazd wyciągiem krzesełkowym na samą górę kosztuje znów magiczne 5 zł. Można też kupić karnety na pół dnia za 48 zł, bez limitu zjazdów (w godz. 8-13/ 13-17), niestety mają opóźnienie kilku minut, więc jak chcieliśmy jechać razem to niestety nie dało się od razu zczytywać punktów. Trasa niebieska, bo tylko ją poznałem, w miarę fajna dla początkujących chociaż było parę miejsc stromych, które pokonywałem na plecach. Do piątku było w porządku, w sobotę już zjechał się tłum na weekend i było naprawdę ciasno. Wygrzebywanie się z zasp i włączanie do ruchu sprawiało dużo trudności i po prostu denerwowało czekanie aż ci z góry przejadą.

Ostatniego dnia, w niedzielę było już tak dużo śniegu, że był problem nie tylko z jazdą samochodem ale też ze zjeżdżaniem. Ja sam zapadałem się w każdej możliwej zaspie, nie mówiąc już o braku umiejętności wjeżdżania z deską orczykiem.

Podsumowując- wyjazd bardzo udany, jak na pierwszy raz niezbyt drogi i niezbyt dewastujący. Polecam Wisłę ale raczej na tygodniu. Weekendy to spęd turystów głównie z okolic (patrząc po tablicach rejestracyjnych) i uciążliwy tłok na drogach i stokach, kolejki w sklepach itp.
18-02-2009 1 komentarze | Dodaj komentarz
 
W skrócie
Autor:
Tezjusz
Adres www bloga:
http://www.klubwakacyjny.pl/blogs/snowboard
Tagi:
Wisła, snowboard, studencki wypad
Opis:
Wrażenia i pomocne informacje jakie zdobyłem będąc w Wiśle i stawiając swoje pierwsze kroki na stoku
 
Moje opcje
Blogi - strona główna
Przeglądaj blogi
Moje blogi
Utwórz blog
Dodaj blog do ulubionych
 
Raport
Pochwal
Zgłoś naruszenie regulaminu
Zgłoś nieodpowiednią kategorię
 
Zdjęcia należące do bloga
 Wisła 2009
 
 
Subskrybuj
 
 
Favorites
Del.icio.us
Digg
Google
Yahoo
Wykop