|
SLOT jest imprezą, która już na dobre wpisała się w mój wakacyjny kalendarz. Od 7 lat nie opuściłem żadnej edycji festiwalu. To ludzie tworzą ten niesamowity klimat a także wyjątkowe miejsce, w którym impreza się odbywa. Klasztor cystersów w Lubiążu k. Wołowa, to ogromny zamek (4 razy większy niż Wawel!) z setkami pomieszczeń, zakamarków, przejść i podziemi. Raz w roku na kilka dni, miejsce to zamienia się w tętniącą życiem i dźwiękami płąszczyznę spotkania ludzi z całego świata (poza Polską także z 30 różnych państw!). Impreza dla miłośników sztuki pod każdą postacią. Muzyka (7 scen), sztuki wizualne, kino, warsztaty i imprezy klubowe, to tylko nieliczne z atrakcji mających miejsce na festiwalu. Jak za taki wypas, karnet który można kupić w przedsprzedaży za 100 zł, to niewiele. W cenie poza wjazdem na wszystkie punkty programu mamy także darmowe miejsce na polu namiotowym, gdzie znajdują się także prysznice, toalety (toi-toi) oraz umywalki. Na terenie festiwalu powstaje zawsze sklep, 5 kafejek, punkty cateringowe. Można przeżyć cały festiwal nie wychodząc z jego terenu. Dla tych bardziej wymagających, którym namiot kojarzy się tylko z wilgocią i robakami, znajdą się także miejsca w prywatnych kwaterach. Jak to zwykle bywa- ceny oraz standard są różne. Kwatery kosztują od 19 do 25 zł za dobę. Jednym słowem- warto chociaż raz w życiu przeżyć ten festiwal, zobaczyć wydarzenie przyciągające ok 6 tys. osób i stać się częścią tej imprezy, przystępując chociażby do wolontariatu. Po więcej informacji odsyłam na stronę internetową: www.slot.art.pl
|
| |