|
To był mój pierwszy raz w Pradze. Do tej pory z Czech znałem tylko Czeski Cieszyn. Bardzo chciałem odwiedzić stolicę Czech ale jakoś nigdy nie było okazji. Do czasu- kiedy mój przyjaciel zaproponował mi wspólny wyjazd z paroma osobami, bo ma jakieś wejścia i nie trzeba się zapożyczać zeby w Pradze kilka dni pobyć. Zebraliśmy fajną ekipę i we czwórkę pojechaliśmy na południe. Wybraliśmy się samochodem (Jeep Grand Cheeroke 5.7l- wersja amerykańska, z gazem) bo w przeliczeniu na głowę wyszło taniej za paliwo niż bilety kolejowe. Jadąc w głąb Czech należy pamiętać aby kupić winietę pozwalającą na poruszanie się po autostradach, w przeciwnym wypadku możemy się natknąć na kontrolę, która nas będzie naprawdę drogo kosztować. Winieta tygodniowa to ok 80 zł. Zatrzymaliśmy się w zaprzyjaźnionym kościele metodystycznym, w samym centrum miasta (ul Jecna, 10 minut spacerkiem na rynek). Mieliśmy do dyspozycji dwa oddzielne mieszkania w układzie pokój + kuchnia + łazienka. Najwyższą jakością nie pachniało ale było ciepło, czysto i niedrogo. Osobodoba wyniosła nas ok 50 zł. To niedrogo w porównaniu z cenami hotelowymi, które rozpoczynają sie od stawek 6 razy wyższych. Wyżywienie też załatwiliśmy we własnym zakresie- wizyta w hipermarkecie po polskiej stronie i na jedzienie na cały pobyt wyszło nam po ok 60 zł. Kolejne koszta w Pradze to bilety do muzeów. Niestey wszystko jest niemiłosiernie drogie. Najbardziej chciałem zobaczyć dzielnicę żydowską i za to zapłaciliśmy 150 koron. Cała reszta (m.in. złota uliczka) po zmroku jest już do zobaczenia za darmo więc z tego korzystaliśmy. W Pradze jest naprawdę bardzo dużo miejsc do zobaczenia. Byłem tam 4 dni i nie udalo nam się zobaczyć wszystkiego poza ikonami w ścisłym centrum. Polecam tańczący dom, most karola, rynek, złotą uliczkę, hradczany, katedrę i ogólnie tereny starego miasta. Do tego warto polecić też czeską kuchnię- im dalej od rynku, tym taniej. Być w Czechach i nie zjeść bramborowych knedlików, to jak tam w ogóle nie być. Polecam Pragę każdą porą roku bo nawet w listopadzie, kiedy mżyło i było dosyć chłodno, nie był to problem. Miasto jest naprawdę piękne.
|
| |