Powiadomienie [x]
Nasz wyjazd 2008 - Grecja
Zaznacz:
Podsumowanie
OFFLINE
Wrócilismy, odpoczęliśmy, czas na podsumowanie.

Pytanie: czy warto było? Napewno tak! Wakacje z tak małymi dziećmi (szczególnie z ośmiomiesięcznym) to nie jest to co wyprawa tylko z żoną, tym nie mniej było warto. Nasze dzieci są już zaprawione w wyjazdach - starsza przejechała po Europie ponad 15 tys. km, mały - co najmniej 5 tys. (nie liczę jazdy po mieście i na trasach krajowych). Tym razem zarówno wyjazd jak i powrót były bez problemu.

Spożycie posiłku było często sporym wyzwaniem - Natan nie zawsze chciał grzecznie siedzieć, a Zosia miała ochotę na coraz to inne rzeczy do zjedzenia czy picia (tylko po to aby się przejść po restauracji).

Najlepsza część: kąpiele. Morze i zamki z piasku to jest to! Nawet maluch chciał sprawdzić jak smakuje piasek i potrafił zrobić użytek z łopatki. Najlepsza zabawa była z innymi dziećmi na basenie. Kąpielom nie było końca.

Zosia lubowała się w wieczornych dyskotekach dla maluchów - potem z zaśnięciem nie było problemów.

Hotel Holidays in Evia: poziom obsługi - odpowiadający kategorii ***, wyżywienie bardzo dobre (All Inclusive), przeloty, transfery - bez problemów. Biuro podróży: Itaka.

Moim zdaniem warto podróżować z dziećmi - wpływa to bardzo pozytywnie na ich rozwój, po każdym powrocie widze, że nauczyły się czegoś nowego, są bardziej otwarte i śmiałe. Podstawa to chęci rodziców i ich umiejętność zorganizowania się. Polecam!
24-09-2008 0 komentarze | Dodaj komentarz
Jestesmy!
OFFLINE

Na poczatku przepraszam za brak polskich "ogonkow" - pisze na greckim komputerze :)

Dzieciaki zniosly podroz nadspodziewanie dobrze. Zaczelo sie malym marudzeniem Natana jeszcze w Lublinie, ale i pozny lot i transfer do hotelu autobusem dzieciaki zniosly naprawde nadzwyczajnie. Zadnego marudzenia, placzu itd. Po wyladawaniu okazalo sie ze na szczescie prom nie kursowal i pojechalismy z Aten okrezna droga (mostem) - ale za to bez klopotliwych przesiadek. Najwiekszy "problem" byl rano - mimo, ze spaly tylko kilka godzin w nocy, nad ranem nie chcialy juz spac - za to my BARDZO.

Hotelik jest bardzo fajny. Mamy do dyspozycji hotelowa plaze, basen ze slona woda i ze slodka. Pokoj czysty - czego chciec wiecej. Pelne wyzywienie nie sprzyja ograniczaniu kalorii. Po powrocie trzeba bedzie wlozyc troche wysilku w przywrocenie odpowiedniej wagi.

Z tego co widac w Internecie w Lublinie nie za cieplo. U nas szczesliwie ok. 30 stopni :).

Wszystkich znajomych - i tych nieznajomych tez - serdecznie pozdrawiamy.

13-09-2008 1 komentarze | Dodaj komentarz
Nie Kreta! Evia!
OFFLINE
Ufff .......  Wczasy zakupione! Po drodze była rezerwacja na Bułgarię, ale balismy się, że może nie będzie ciepło. Piszą ok. 23 - 25 stopni. Tyle to może być i w Polsce. A my chcemy się WYGRZAĆ!

Wpadła dosyć atrakcyjna oferta All Inclusive na Evię i na to zdecydowaliśmy się. Hotel wygląda całkiem nieźle (zobacz w Google Maps). Oferta atrakcyjna.

Jedyne co nas niepokoi to podróż: wylot późnym wieczorem z Warszawy do Aten, z lotniska do autobusu, z autobusu na prom (ok. 30 min.) z promu do autobusu i do hotelu. Jak dzieciaki to zniosą? Czy my będziemy w stanie odpoczywać pierwszego dnia? Powrót podonie - wylot nad ranem. Bądźmy jednak dobrej myśli!
29-08-2008 0 komentarze | Dodaj komentarz
Marzenia, przygotowania ...
OFFLINE
O wyjeździe marzylismy od dawna. Ewa uwielbia ciepło gorącego piasku! Ja może troszke mniej, ale za to lubię ponurkować. Jedziemy wraz z dobrymi przyjaciółmi - Izą i Pawłem. Myśeliśmy o wspólnym wyjeździe od dawna, jak dotąd się nie składało, tym razem MUSI wypalić!

Wyjazd z dwójką małych dzieci (najmłodsze 9 miesięcy w chwili podróży) wygląda na nieco szalony. Mamy trochę doświadczeń, nasza dwuletnia córeczka przejechała już co najmniej 15 tysięcy km, mały "tylko" 5 tys. Jak dotąd były to jednak wyjazdy do znajomych po Europie. Tym razem lecimy w nieznane.

Planujemy wylot na początku września, rozpoczęliśmy polowanie na atrakcyjne "Last Minute". Czuję się trochę jakbym grał na giełdzie - nie przegapić szansy ale nie dać się ponieść emocjom i zaczekać na odpowiedni moment.

Wybór padł na Kretę. Google Earth powie Ci wszystko - mamy rozpoznany teren i jesteśmy zapaleni!
22-08-2008 1 komentarze | Dodaj komentarz
 
W skrócie
Autor:
Jacek
Adres www bloga:
http://www.klubwakacyjny.pl/blogs/grecja2008
Tagi:
Grecja Kreta Urlop Evia dzieci maluchy
Opis:
Ja, żona, dwójka dzieci - 24 i 8 miesięcy: Wyjechać do ciepłego kraju!
 
Moje opcje
Blogi - strona główna
Przeglądaj blogi
Moje blogi
Utwórz blog
Dodaj blog do ulubionych
 
Raport
Pochwal
Zgłoś naruszenie regulaminu
Zgłoś nieodpowiednią kategorię
 
Zdjęcia należące do bloga
 Jestesmy!
 Podsumowanie
 
 
Subskrybuj
 
 
Favorites
Del.icio.us
Digg
Google
Yahoo
Wykop